poniedziałek, 3 października 2011

Zrozumieć Kobietę!?



Zrozumieć kobietę!? – dylemat  mężczyzny. Wielu z nas  stara się zagłębić we wnętrze kobiety i zrozumieć . 
Im bardziej się starają, tym bardziej giną w gąszczu haczyków i powikłań w psychice kobiety.
Facet – istota mniej złożona. Czarne to czarne, 2 + 2 to 4. Kobieca natura jest jednak z goła inna i tutaj świat już nie jest taki prosty. Jakby nie winem jak się nie starały, to i tak każda kobieta będzie widzieć drugie dno. Jednak nie o tym mowa. Nie będę tutaj rozbierał kobiety na czynniki pierwsze.
Wracając do tematu – Zrozumieć kobietę!? – czy to jest możliwe? , to zadanie trudne i dla wytrwałych. Niektóre nieśmiało wpuszczają nas – mężczyzn do swojego pokręconego małego światka, inne przeprowadzają na nas prawdziwe próby ogniowe zanim pozwolą się zrozumieć. Jest jeszcze inna grupa kobiet – niezrozumiałe ani dla innych, ani dla siebie. Takie kobiety należą do najtrudniejszej grupy rozmówczyń, znajomych, przyjaciół. Są jak bomba. Jak wybuchają to cierpi na tym całe otoczenie .I one same. Gdybym miał porównać charakter kobiety do czegokolwiek mi znanego to porównałbym ją do…. drugiej kobiety. Nikt tak naprawdę nie zrozumie kobiety, jak druga kobieta. 
Prawda jest taka, że nawet instrukcja składania promu kosmicznego jest łatwiejsza w zrozumieniu, niż psychika kobiety. Coraz bardziej przemawia do mnie określenie kobiet, jako kwiatu. 
Kobieta  jest niczym kwiat - mawiał mój dziadek.
Potrzeba wiele pracy i wysiłku, aby na naszych (męskich) oczach rozkwitł piękny, okazały kwiat. A jak wiadomo nie każdy może być ogrodnikiem;).
Jest jeszcze coś, co usłyszałem będąc dzieckiem i hasło to dzwoni mi w uszach po dziś dzień.

                    „Nie staraj się w pełni zrozumieć kobiety, bo zostaniesz sam”

Reasumując –moim zdaniem, Panowie nie jesteśmy wstanie nigdy do końca zrozumieć Pań ,ale starajmy się nie zostać sami .

2 komentarze:

  1. A po co w ogóle próbować zrozumieć kobietę? Skoro dzielą nas miliony lat świetlnych (One z Wenus, Oni z Marsa),to nigdy nie nadążysz - zawsze będziesz z tyłu. Dlatego - nie staraj się zgłębić tego, co nie do zgłębienia,bo twój PSO (Prosty System Operacyjny) może tego nie wytrzymać. Zatem przyjmuj wszystko na wiarę(a najlepiej na klatę).Dziadek wiedział co mówi.
    Pozdrawiam. Kobieta.

    OdpowiedzUsuń