sobota, 1 listopada 2014
piątek, 31 października 2014
Amerykanizacja…?
Amerykanizacja…?
Od jakiegoś czasu nurtuje mnie parę przemyśleń i
postanowiłem się nimi z wami podzielić...
Temat dotyczy polubienia przez nas nazw
obcojęzycznych..
Przez wiele lat nękani komuną i innymi losu przeciwnościami
uważaliśmy ,że wszystko co „zagramaniczne” jest lepsze . Ale czy aby na pewno..?
A upodobanie do nazw obco brzmiących przechodzi już najśmielsze
oczekiwania.
I tak na przykład spróbujcie napić się kawy w kawiarni,
zapomnij… nie znajdziesz takiego miejsca
Masz do dyspozycji „coffee shop”, „coffee bar”, „coffee
center” albo „coffeeheaven”, „costa coffee” a ja tam wole napić się kawy w „starym
młynku” ,najchętniej udał bym się do kawiarni na ciastko i kawę.
Jednak takie marzenia stają się trudne do zrealizowania bo
dostać mogę jedynie cofee end apple pie
a chciałbym kawę i szarlotkę……;)
Coraz częściej trudno zjeść też obiad, od.. zrazik w sosie z kluseczkami
. Bo przecież modne obecnie są „lawendowe wzgórza” ,” lawendowe pola”, „lawendowe domki ", takie coś jak „prowansalski dwór” lub na przykład „Villa Toskania”….. a tam nie
wypada serwować pospolitego jadła….
ludzie kurna opanujcie się …
A jak by tak „łąka smaku” , albo „brzozowy zagajnik” ,eee
takie kurna pospolite otworzę sobie
„Villa Violetta” i serwować będę bruschette oraz pizze …
Nic, pora pomyśleć o obiedzie zjem dziś „pancakes” i popije "sheikh
strawberry" znaczy idę na naleśniki i cocktail truskawkowy do baru mlecznego...
Dzieci !! tak wygląda obiad o którym marzy Shrek ...
Przepis znajdziecie na:
http://mariola1975.blogspot.com/2012/11/zrazy-wieprzowe-zwijane.html
Smacznego...
środa, 29 października 2014
Halloween
Halloween
Temat do rozmowy......
Halloween – zwyczaj związany z maskaradą i odnoszący się do święta zmarłych, obchodzony w wielu krajach w wieczór 31 października, czyli przed dniem Wszystkich Świętych. Odniesienia do Halloween są często widoczne w kulturze popularnej, głównie amerykańskiej.
Halloween najhuczniej jest obchodzony w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Irlandii i Wielkiej Brytanii. Mimo że dzień nie jest świętem urzędowym, cieszy się po święcie Bożego Narodzenia największą popularnością. Święto Halloween w Polsce pojawiło się w latach 90.
Głównym symbolem święta jest wydrążona i podświetlona od środka dynia z wyszczerbionymi zębami.
Inne popularne motywy to duchy, demony, zombie, wampiry, czarownice, trupie czaszki itp.
Dokładna geneza Halloween nie jest znana. Może nią być rzymskie święto na cześć bóstwa owoców i nasion (Pomony) albo z celtyckiego święta na powitanie zimy.
Według tej drugiej teorii Halloween wywodzi się z celtyckiego obrządku Samhain.
Ponad 2 tys. lat temu w Anglii, Irlandii, Szkocji, Walii i północnej Francji w ten dzień żegnano lato, witano zimę oraz obchodzono święto zmarłych.
Druidzi (kapłani celtyccy) wierzyli, iż w dzień Samhain zacierała się granica między zaświatami a światem ludzi żyjących, zaś duchom, zarówno złym, jak i dobrym, łatwiej było się przedostać do świata żywych. Duchy przodków czczono i zapraszano do domów, złe duchy zaś odstraszano. Ważnym elementem obchodów Samhain było również palenie ognisk. Na ołtarzach poświęcano bogowi resztki plonów, zwierzęta i ludzi. Paląc chciano dodawać słońcu sił do walki z ciemnością i chłodem. Wokół ognisk odbywały się tańce śmierci. Symbolem święta Halloween były noszone przez druidów czarne stroje oraz duże rzepy, ponacinane na podobieństwo demonów. Sądzi się, iż właśnie z potrzeby odstraszania złych duchów wywodzi się zwyczaj przebierania się w ów dzień w dziwaczne stroje i zakładania masek. Czarownice w towarzystwie czarnych kotów przepowiadały przyszłość.
Po 835 roku pod wpływem chrześcijaństwa zwyczaj zaczął zanikać, gdy uroczystość
Wszystkich Świętych została przeniesiona z maja na 1 listopada. Kościoły chrześcijańskie przeciwstawiły się obchodzeniu Halloween wprowadzając Dzień Zaduszny.
Druidzi (kapłani celtyccy) wierzyli, iż w dzień Samhain zacierała się granica między zaświatami a światem ludzi żyjących, zaś duchom, zarówno złym, jak i dobrym, łatwiej było się przedostać do świata żywych. Duchy przodków czczono i zapraszano do domów, złe duchy zaś odstraszano. Ważnym elementem obchodów Samhain było również palenie ognisk. Na ołtarzach poświęcano bogowi resztki plonów, zwierzęta i ludzi. Paląc chciano dodawać słońcu sił do walki z ciemnością i chłodem. Wokół ognisk odbywały się tańce śmierci. Symbolem święta Halloween były noszone przez druidów czarne stroje oraz duże rzepy, ponacinane na podobieństwo demonów. Sądzi się, iż właśnie z potrzeby odstraszania złych duchów wywodzi się zwyczaj przebierania się w ów dzień w dziwaczne stroje i zakładania masek. Czarownice w towarzystwie czarnych kotów przepowiadały przyszłość.
Po 835 roku pod wpływem chrześcijaństwa zwyczaj zaczął zanikać, gdy uroczystość
Wszystkich Świętych została przeniesiona z maja na 1 listopada. Kościoły chrześcijańskie przeciwstawiły się obchodzeniu Halloween wprowadzając Dzień Zaduszny.
Święto w 998 roku wprowadził św. Odylon, francuski benedyktyn przełożony opactwa .
W XIV wieku wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych
W XIV wieku wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych
zostało wprowadzone do liturgii rzymskiej i upowszechnione w całym Kościele.
Irlandzcy imigranci sprowadzili tradycję do Ameryki Północnej w latach 40 XIX wieku
31 października 1920 roku w mieście Anoka w stanie Minnesota odbyła się pierwsza w Stanach Zjednoczonych parada z okazji Halloween. Uczestnikami parady byli mieszkańcy, przebrani w kolorowe stroje popularnych postaci. W kolejnych latach pochód organizowano corocznie 31 października.W roku 1937 Anokę ogłoszono światową stolicą Halloween.W drugiej połowie XX wieku święto trafiło do zachodniej Europy.
Komisja Episkopatu Polski zaapelowała do katechetów, by przed uroczystościami Wszystkich Świętych i Dniem Zadusznym ostrzegali uczniów przed zagrożeniami związanymi z Halloween.
Irlandzcy imigranci sprowadzili tradycję do Ameryki Północnej w latach 40 XIX wieku
31 października 1920 roku w mieście Anoka w stanie Minnesota odbyła się pierwsza w Stanach Zjednoczonych parada z okazji Halloween. Uczestnikami parady byli mieszkańcy, przebrani w kolorowe stroje popularnych postaci. W kolejnych latach pochód organizowano corocznie 31 października.W roku 1937 Anokę ogłoszono światową stolicą Halloween.W drugiej połowie XX wieku święto trafiło do zachodniej Europy.
Komisja Episkopatu Polski zaapelowała do katechetów, by przed uroczystościami Wszystkich Świętych i Dniem Zadusznym ostrzegali uczniów przed zagrożeniami związanymi z Halloween.
Zdaniem duszpasterza młodzieży archidiecezji częstochowskiej, świętowanie Halloween może prowadzić do satanizmu.
Jak wyjaśnił 24 października na antenie katolickiego radia ks. Adam Polak, duszpasterz młodzieży diecezji częstochowskiej, "na pewnym etapie do naszej kultury, która jest kulturą Zachodu, weszły akcenty pogańskie, wszystko, co było związane z kultem przodków w kulturach celtyckich".
I to zdaniem ks. Polaka jest największym zagrożeniem dla chrześcijańskich wartości i Kościoła, a obchodzenie Halloween może nieść konsekwencje duchowe.
- Często to nie są dziecięce igraszki, zabawy, tylko są to pogańskie ryty na pograniczu satanizmu, kultur celtyckich, czy pogańskich - mówił na antenie radia ks. Polak, dowodząc, że świętowanie Halloween może być "otwarciem furtki Złemu".
Na Facebooku katolicy utworzyli fanpage "Jestem chrześcijaninem - nie obchodzę Halloween". Radio FIAT zachęca do uczestnictwa w proteście przeciw kultywowaniu tej tradycji.
Co ja o tym myślę…
Ludzie nie dajmy się zwariować… Lubię dynie od zawsze...
Zanim usłyszałem o Halloween ,w ogrodzie Babci Wisi, zawsze rosły dorodne okazy … a gdy nadchodził ich czas zamieniały się:
w kompot z dyni z dodatkiem octu( kiedyś nie lubiłem, dziś nie wiem czemu …;))
I w zupkę z kluseczkami z dodatkiem mleka na słodko- pycha.
Dziś potraw na naszych stołach dużo więcej pasta z dyni, zupa na ostro, ciasto itp.
zainteresowanych odsyłam do kącika kulinarnego
(kliknij na obrazek)
I co ja mam z taką dynią zrobić po wykorzystaniu miąższu wyrzucić?
A nie wyrzucę…!!
Będzie sobie Dyniek straszył i już….
I to zdaniem ks. Polaka jest największym zagrożeniem dla chrześcijańskich wartości i Kościoła, a obchodzenie Halloween może nieść konsekwencje duchowe.
- Często to nie są dziecięce igraszki, zabawy, tylko są to pogańskie ryty na pograniczu satanizmu, kultur celtyckich, czy pogańskich - mówił na antenie radia ks. Polak, dowodząc, że świętowanie Halloween może być "otwarciem furtki Złemu".
Na Facebooku katolicy utworzyli fanpage "Jestem chrześcijaninem - nie obchodzę Halloween". Radio FIAT zachęca do uczestnictwa w proteście przeciw kultywowaniu tej tradycji.
Co ja o tym myślę…
Ludzie nie dajmy się zwariować… Lubię dynie od zawsze...
Zanim usłyszałem o Halloween ,w ogrodzie Babci Wisi, zawsze rosły dorodne okazy … a gdy nadchodził ich czas zamieniały się:
w kompot z dyni z dodatkiem octu( kiedyś nie lubiłem, dziś nie wiem czemu …;))
I w zupkę z kluseczkami z dodatkiem mleka na słodko- pycha.
Dziś potraw na naszych stołach dużo więcej pasta z dyni, zupa na ostro, ciasto itp.
zainteresowanych odsyłam do kącika kulinarnego
(kliknij na obrazek)
I co ja mam z taką dynią zrobić po wykorzystaniu miąższu wyrzucić?
A nie wyrzucę…!!
Będzie sobie Dyniek straszył i już….
BUUUUU!!!
sobota, 25 października 2014
SYFON…
SYFON…
Kto z was jeszcze
pamięta..?
Dzień pełen wrażeń…
Byłem dziś w związku z pracą w kilku miejscach .
Dotarłem między innymi do Grodziska Wielkopolskiego, ale do
sedna…;)
Wchodzę do małego śmiesznego sklepu w poszukiwaniu jakiegoś „żarła”.
Sklep przypomina „Kolonialkę”(sklep spożywczo przemysłowy) z
czasów PRL-u ,skarpety, gacie, ciastka, piwo jak to się kiedyś mawiało…
Mydło i powidło ;)
Przeglądam półki w poszukiwaniu jakiegoś smakołyku , patrzę
stoi na ladzie Syfon w niebieskiej butelce, jak z dzieciństwa …
Myślę sobie fajny gadżet .. ale widnieje na nim cena 1,80PLN, hmm, myślę sobie o co tu biega?
Uśmiechnięta Pani informuje mnie, że produkt jest dostępny u
nich już od roku ..
Koszt kaucji za butelkę 5 PLN woda w nim 1,80PLN
Syfon można po
spożyciu wody wymienić na pełny ..
Ludzie zwariowałem … nie mogłem się oprzeć … Nabyłem …. Działa
… Cieszę się jak dziecko..
Zresztą dziecko też się ucieszyło…. Tata opowiedział
historię z dzieciństwa jak to chodził do sklepu po syfon z wodą mineralną…
Chyba będę częściej wpadał do Grodziska ;)
Idzie zima…?
Idzie zima…?
Dziś rano na „teremetrze”
0 stopni znaczy zbliża się nieuchronnie ta biała cholera…
Zadzwonił kolega maszyna do łupania podpałki się S…..
pomożesz?
A co mi tam, praca jest pracą.. wszystko mi jedno co
naprawiam…;)
Przy okazji poznałem bliżej branże drzewno-leśną …
Oj …. Zmieniło się moje patrzenie na drewno kominkowe…
rąbane siekierą
Dziś można taki produkt nabyć koncesjonowany , opakowany
przebrany i wysuszony
Zapakowany elegancko zostanie dostarczony pod sam kominek „pańci”
nie będzie bałaganu ,kurzu i śmieci… Nie ma odpadów …
Oj … pozmieniało się na tym świecie troszkę ….
Mała foto relacja od zaplecza firmy zajmującej się drewnem
opalowym i kominkowym…
Maszyna uruchomiona w bagażniku podpałka do kominka …
70 worków na godzinę robi wrażenie ...
wtorek, 21 października 2014
Służba Zdrowia
Służba zdrowia
;) tak, już uśmiech się pojawia, na samą myśl….
Aby nie zanudzać a temat zakończyć ..wypada
1. Jeśli kogoś interesować będą bardziej
szczegółowe przemyślenia …dopisze…
Kilka kwiatków dało by się na blogu
umieścić ku ..myślę uciesze.
2. Sam zabieg o którym wspomniałem wcześniej
zaliczony został do udanych
Na efekty poczekać troszkę należy jednak
powinno być wszystko ok..
3. Dla tych którzy ,przed dylematem stoją i mają
obawy .. skala 10’ stopniowa
Stres przed 8’ głownie za sprawą oczekiwania
(bezsensowny jednak trudny do
wyeliminowania)
Golenie 4’(przeprowadź samodzielnie zabieg oczyszczenia
pachwin z zarośli z użyciem pianki do golenia własnej lub partnera, „siostra” uczyni
to bez ceregieli zacinając cię kilkukrotnie)
Czas zabiegu przygotowanie pacjenta 20-30
minut zabieg od 30 minut do 2 h
(określono na podstawie 8 przypadków )
Ból 2’ (dla porównania zrywanie paznokcia 8’,
rwanie zęba 5’)
Po 3’ bezsilności –oczekiwanie 12 h na zabliźnienie
rany
(boli? Tak kość ogonowa od trwania w bezruchu
–dla leniuchów 0’
czekasz i nic nie
robisz czyli standard;) u niektórych...)
4. Reasumując – Nie
taki diabeł straszny jak go malują…
Uwagi..
Schowaj w torbie jakieś „żarło” bo umrzesz z głodu…
Zabierz ze sobą wodę mineralną bo uschniesz (cena litra wody
w szpitalu 5PLN;))
woda dostępna do 18 a pić będziesz w nocy.
Rolka papieru…. nie zawadzi..
Kubek ,nóż, widelec, łyżeczka –jeśli umiesz pić z miski,
jeść serek z pudełka kromką chleba i smarować masło palcem …zbędne ;) na
schabowego bym nie liczył….
jeden posiłek i tylko 2 kalorie
jeden posiłek i tylko 2 kalorie
piątek, 17 października 2014
KOT
Kot- jaki jest każdy widzi…
I tu zaczyna się właśnie problem..
Jaki naprawdę jest
kot?
Znamy psy, a przynajmniej większość z nas dość dobrze i pewne cechy charakteru są bardzo
przewidywalne …
Warczy na obcych szczeka i merda ogonem jak coś od nas chce,
daje łapę..
Brawo …
Kot …no co się chłopie czepiasz kota ?… miał'czy ,ociera się łasi i pije
mleko…
I już źle ,żeby nie powiedzieć d…a.
Mleko pija ale mu szkodzi – co Ty gadasz…?- dasz mu mleka na
zewnątrz przed domem dobra
może się uda i nie wdepniesz..
ale w domu ,jak taki z Tobą zamieszka, powodzonka …( w sprzątaniu
podłogi)
Od wprowadza się taki do Ciebie ..biedny mały głodny, nic
tylko tulić…
Przepadłeś ...
On rośnie i cwaniakuje... co dzień będzie sprawdzał, ile mu wolno i kiedy wyprowadzi Cię z równowagi..
On rośnie i cwaniakuje... co dzień będzie sprawdzał, ile mu wolno i kiedy wyprowadzi Cię z równowagi..
Od, dzisiaj …
Wstaje lekko zaspany, wiadomo 6 rano to nie jest dobra pora na
wstawanie..
Pierwsze kroki - kuchnia -woda-kubek-kawa… uf udało się ..
Śniadanie - talerz -kanapka - masło-salami -ups! … człowiek zaspany wiadomo zdarza się – salami - ups! ... Ta....., mam kota, zapomniałem...
Śniadanie - talerz -kanapka - masło-salami -ups! … człowiek zaspany wiadomo zdarza się – salami - ups! ... Ta....., mam kota, zapomniałem...
Kanapka była z masłem... salami zjadł On … mały słodki kotek….
Subskrybuj:
Posty (Atom)










